Moc prostych znaków

Strona główna » Moc prostych znaków < Wróc
15 03.2020

Moc prostych znaków

Rozważanie do Liturgii Słowa z 16 marca 2020

2 Krl 5, 1-15a; Ps 42 (41), 2-3; Ps 43 (42), 3. 4; Łk 4, 24-30

https://brewiarz.pl/iii_20/1603/czyt.php3

 

Syryjczyk Naaman był trędowaty. Z tą straszną chorobą przyszedł do Elizeusza i poprosił: „Uzdrów mnie mocą Bożą!” Prorok zgodził się i zapewnił go, że jeśli zanurzy się siedem razy w rzece Jordan, zostanie oczyszczony.

Bardzo prosta czynność, prosty znak. Dla Naamana nawet zbyt prosty. Zaczyna się bowiem buntować, zawiedziony narzeka. Bo myślał, że stanie się coś spektakularnego, że zostaną nad nim odprawione jakieś „czary”, że prorok pomacha ręką nad miejscem chorym i załatwi sprawę. Oczekiwał czegoś nadzwyczajnego. Tak jakby był na pokazie czarodzieja, który za chwilę z kapelusza wyciągnie białego królika, albo wydostanie się z zamkniętej klatki napełnionej wodą.

Największą mądrością wykazuje się w tej sytuacji sługa Naamana, który mówi: „Mój ojcze, gdyby prorok kazał ci spełnić coś trudnego, czy byś nie wykonał? O ileż więc bardziej, jeśli ci powiedział: Obmyj się, a będziesz czysty?” Innymi słowy: „Jeśli wierzysz w Boga i zależy ci na zdrowiu, posłuchaj!”

I stało się – Syryjczyk wypełnił polecenie i jego ciało stało się na powrót jak ciało małego chłopca!

Nasz patron św. Roch też został obdarowany przez Boga łaską uzdrawiania cierpiących, zarażonych dżumą. Robił to, posługując się najprostszym chyba symbolem znanym ludzkości – znakiem krzyża świętego. Czynił go na czole człowieka chorego i wtedy ten wstawał z łoża w pełni sił, zdrowy. Tak został uzdrowiony nawet rzymski kardynał Brytanik, dla którego pamiątką stało się widzialne znamię krzyża. Nosił je do końca życia. Przypominało mu ono o działaniu Pana, który posługuje się ludźmi jako narzędziami w okazywaniu miłosierdzia innym.

Nie bójmy się naśladować św. Rocha. Nie był on kapłanem, ale człowiekiem świeckim. Każdy ma prawo do udzielania błogosławieństwa innym. Znaczmy sobie nawzajem na czole znak krzyża świętego. Mąż żonie, żona mężowi, rodzice dzieciom. To najpotężniejsza obrona przed wszelkimi niebezpieczeństwami. Bo to na krzyżu Jezus zwyciężył wszelkie zło tego świata.

Niech wszystkim wam błogosławi Bóg wszechmogący, Ojciec, i Syn, i Duch Święty. Amen.