Zatorskie Dialogi

Strona główna » Zatorskie Dialogi < Wróc

Zatorskie Dialogi

Kazanie dialogowane: Serce matki (19 maja 2019 r.)

 

Ksiądz 1: Zagadka: „To nie jest młotek, a ciągle stuka. A kto chce to znaleźć, niech w sobie szuka. Co to jest?”

Ksiądz 2: Hmmm, tyle fakultetów zaliczyłem, egzaminów zdałem, ale nie wiem … pomoże mi ktoś, ktoś zna  odpowiedź na tę zagadkę? … To serce.

Ksiądz 1: Dlaczego dziś o sercu? Bo Jezus dziś mówi takie słowa: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem”. Dziś liturgia mówi o miłości wzajemnej. A miłość w symboliczny sposób przedstawia się malując, rysując znak serca.

Ksiądz 2: A dlaczego serce właśnie jest symbolem miłości?

Ksiądz 1: W opisie fizycznym: serce jest w kształcie naszej pięści, jego zadaniem jest pompować krew, tak by krew doszła do naszego procesora – mózgu, oraz do każdej części naszego ciała.

Ksiądz 2: Serce jest w centrum naszego ciała, jest najważniejsze, bije to żyjesz, przestaje bić to umierasz. Serce zapewnia człowiekowi życie. Serce jest symbolem życia, a sensem życia jest miłość. Bo co to było by za życie bez miłości. Jakaś katorga. Np. Dzwon Zygmunta ze wzgórza wawelskiego, potężny, jak zadzwoni to dźwięk het daleko leci. Piękny dźwięk. W 2000 roku jednak serce dzwonu pękło, dźwięk był stłumiony, nieczysty. Serce dzwonu zaczęło szwankować, to cały dzwon zaczął szwankować.

Ksiądz 1: Dziś chcemy mówić o dobrym funkcjonowaniu serca, czyli miłości w naszym życiu. W miłości wyróżniamy: miłość rodzinną, małżeńską, przyjacielską.

Ksiądz 2: Już niedługo, za tydzień międzynarodowy dzień mamy 26 maja. To zajmijmy się miłością rodzinną: miłością matki do dziecka i dziecka do matki.

Ksiądz 1: Matka ukazuje miłość w praktyce, w czynie: poczęcie dziecka, noszenie go w swoim łonie przez 9 miesięcy, bóle rodzenia, karmienie dziecka, przewijanie pieluch, pomaganie w odrabianiu lekcji, przytulenie, towarzyszenie radą…

Ksiądz 2: Miłość dziecka do matki można by określić metodą, jednej ręki, 5 palców:

1 palec to miłość nieustanna (kochać mamę będąc małym dzieckiem i już dorosłą osobą, odwiedzać ją, nawet jak umrze przychodzić na grób, pamiętać o niej)

2 palec to miłość pomocna ( materialna, fizyczna – przynieść coś, towarzyszyć dobrym czynem w chorobie, samotności, starości)

3 palec to miłość okazywanego szacunku (IV przykazanie Dekalogu, nawet gdyby matka rozum straciła)

4 palec to wyrozumiałość (zawsze szanować rady mamy, bo ona chce najlepiej, i tak sami wybierzemy co chcemy, ale głos mamy wziąć pod uwagę)

5 palec to wdzięczność (okazywać słowem i czynem wdzięczność)

Ksiądz 1: 26 maja będziemy mieli okazję okazać wdzięczność naszej mamie, za wszystko co dla nas zrobiła, co robi nadal. Pamiętajmy o życzeniach. Najlepszymi życzeniami oprócz naszych słów i podarków będzie realizowanie 5 palców miłości do mamy codziennie, nie tylko od święta.

Ksiądz 2: Każda mama jest kobietą. A każda kobieta z tego co wiem lubi słodycze, dlatego rodzice i młodzież z naszej parafii przygotowali piernikowe serca. Będzie można takim słodziakiem poczęstować mamę, lub mama może poczęstować piernikiem dzieci w podzięce za ich życzenia. Dziś i w przyszłą niedzielę przy wyjściu z kościoła a przez cały tydzień w  zakrystii, będzie można zabrać sobie do domy, piernikowe serduszko. Ofiary które będziemy składać za te serca będą przeznaczone na wyposażenie sali rekreacyjnej w domu parafialnym, tak by młodzież należąca do grup parafialnym miła możliwość spędzenia wolnego czasu z dala od komputera, w dobrym towarzystwie. Ofiara za serca piernikowe będzie więc na młodzież naszej parafii.

 

 

 

Punkty do kazania z dnia 5 maja 2019 r.

Jak rozważać Słowo Boże?

 

Krok 1: Czytanie

 

Krok 2: Medytacja

 

Krok 3: Modlitwa

 

IV Niedziela Wielkanocna (Niedziela Dobrego Pasterza)

 

J 10, 27-30

 

Jezus powiedział:

«Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

 

 

Krok 1: Czytanie

 

Krok 2: Medytacja

 

Krok 3: Modlitwa

 

 

Ciemnica – kazanie dialogowane z 24 III 2019

 

BB: Czy pamiętacie ostanie kazanie? Mówiliśmy o Passze Izraela, Chrystusa i naszej, która dokonuje się w chrzcie świętym. Zachęcaliśmy wtedy do świadomego odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych, którego dokonuje się corocznie w czasie Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę.

D: Dziś chcemy skupić swoją uwagę na innym symbolu Wielkiego Tygodnia. Jest nim ciemnica, która jest znakiem uwięzienia Jezusa. Po spożyciu Ostatniej Wieczerzy na modlitwie w Ogrojcu Jezus zostaje zdradzony przez Judasza. Żołnierze wysłani przez kapłanów żydowskich związali Jezusa siłą, i zaprowadzili przed sąd: kapłański, Piłata, Heroda. Cały ten czas, aż do momentu drogi krzyżowej Chrystus przebywał w więzieniu. Pielgrzymom w Ziemi Świętej pokazuje się prawdopodobne miejsce więzienia Jezusa: wyschniętą studnię głęboką tak, że po wrzuceniu do niej więzień nie mógł o własnych siłach z niej wyjść.

BB: I Czytanie mówi o więzieniu Izraela w Egipcie: niewolnictwo, praca w pocie czoła, ciężkie wyrabianie cegieł, ujmowanie racji żywności, wymierzanie chłosty, uśmiercanie dzieci i starców. Nikt w takich warunkach nie chciałby żyć. Izraelici więc wołali, jęczeli do Boga. Bóg usłyszał ich wołanie i przychodzi im z pomocą. Objawia się Mojżeszowi w krzewie gorejącym.

D: Ciekawe jest w jaki sposób Bóg interesuje się sytuacją Izraelitów. Po pierwsze mówi im, że stale jest z nimi w ich utrapieniu. Nazywa więc siebie: Jahwe, jestem który jestem. Czyli Bóg jest pośród ludzi cierpiących nie zostawia ich samym sobie. Po drugie Bóg wysyła do Egiptu Mojżesza, który przez znaki, cuda i plagi wymusi na faraonie pozwolenie wyjścia z niewoli.

BB: Bóg też nie zostawił samemu sobie Chrystusa, kiedy ten przebywał w więzieniu. Był z nim w Jego cierpieniu. Zewnętrznym wyrazem tego jest anioł, który umacniał Go podczas modlitwy w Ogrojcu. Bóg posyłał także konkretna pomoc Synowi: Weronika, Szymon, Jan i Maryja pod krzyżem, Józef z Arymatei.

D: Ludzie żyjący wokół nas także znajdują się w różnych więzieniach, tak jak Izraelici czy Jezus. Swoistym więzieniem jest: Dom Dziecka, szpital, hospicjum, dom opieki społecznej, wózek inwalidzki, choroba, depresja, upokorzeni, wyszydzenie, bycie na marginesie społecznym. Niby żyjemy wśród ludzi, a niektórzy z nas w głębi duszy czują się samotni. Wydajemy się wtedy pozostawieni sam na sam z własnym problemem, krzyżem.

BB: Przykład Izraelitów i Jezusa pokazuje nam, że Bóg jest z nami, w naszej nędzy, On nigdy nas nie opuści. Cierpi wraz z nami i daje wewnętrzne siły, nadzieję.  Bóg pociesza nas na modlitwie, w sakramentach i natchnieniu Ducha Świętego. W taki sposób Bóg jest obecny z nami.

D: Bóg w konkretny sposób wysyła do nas ludzi, którzy przychodzą z pomocą. Może tą osoba być: matka pocieszająca syna, ojciec pomagający córce, lekarz opiekujący się pacjentem, nauczyciel wychowujący ucznia, dziadek doradzający wnuczkowi, przyjaciel wspierający w chwilach trudnych. Tacy ludzie są dla nas aniołami posłanymi od Boga.

BB: Być towarzyszem w drodze komuś. Jeśli my będziemy towarzyszyć Jezusowi w Jego cierpieniu, teraz podczas Wielkiego Tygodnia, nawiedzimy Jego ciemnicę, grób, to On odwdzięczy się nam i będzie towarzyszył nam w naszym strapieniu.